Archive | Sierpień 2012

Jak zniszczyć repozytorium SVN

Krótki poradnik.

Potrzebne jest repozytorium subversion z dowolnym projektem. Następnie instalujemy GIT’a z zamiarem pozbycia się TortoiseSVN z systemu – wszystkie operacje na repozytorium kodu będziemy wykonywali za pomocą GITA!

Robimy git svn clone, czyli pobieramy zawartość repozytorium.

O, jeden plik który powinien w nazwie mieć polskie znaki, ma jakieś krzaczki. Poprawiamy to i zapisujemy zmiany poleceniem git svn dcommit

Po pewnym czasie kolega pracujący na tym samym repozytorium mówi, że nie może uaktualnić swojej kopii roboczej, ponieważ jeden z plików ma jakieś krzaczki w nazwie….

Koniec poradnika. Czas na puentę.

Teraz, oto czego się dowiedziałem po kilku godzinach mocowania z SVN:

Z zakrzaczonymi plikami nie da się nic zrobić. Nie można ich usunąć, zmienić ich nazwy etc. etc. SVN nie jest w stanie rozpoznać ich nazwy.

Z subversion nie da się usunąć commita, który nowe nazwy zapisał do repozytorium.  Jednym z podstawowym założeń SVN jest to, że historii się nie da zmienić.

Można zrobić dumpa repozytorium, wyfiltrować niechcianą zawartość i zaciągnąć dumpa do nowego repozytorium. Można. Ale można też założyć nowe repozytorium. Co zrobiłem.

I zainstalowałem ponownie TortoiseSVN…

Reklamy